Konferencja deMITologizacje 2016

demitologizacje 2016 plakat2
Mamy przyjemność zaprosić Państwa na trzecią już edycję konferencji „deMITologizacje”, podczas której kolejny raz zajmiemy się analizą i dekonstrukcją najpopularniejszych mitów oraz zastanowimy się w jaki sposób można je produktywnie konfrontować.
Poniżej zamieszczamy opis poszczególnych paneli tematycznych. Lista nazwisk i terminy mogą ulegać zmianie, więc prosimy obserwować na bieżąco!
 
——————
 
13.00-15.00
KONSERWATYWNY REWIZJONIZM HISTORYCZNY
Prowadzenie: Michał Kozłowski, Instytut Filozofii UW
Bożena Keff – Żydowski Instytut Historyczny
Agnieszka Mrozik – Pismo Bez Dogmatu
Maciej Sanigórski – Kampania Łapy precz od ul. Dąbrowszczaków
 
15.30-17.30
CZY STAN WYJĄTKOWY JEST ODPOWIEDZIĄ NA TERRORYZM?
Prowadzenie: Przemysław Wielgosz – Le Monde Diplomatique – edycja polska
Piotr Laskowski – Instytut Stosowanych Nauk Społecznych, Uniwersytet Warszawski
Ewa Majewska – Filozofka
Katarzyna Szymielewicz – Panoptykon
 
18.00-20.00
UCHODŹCY – KOZIOŁ OFIARNY EUROPY?
Prowadzenie: Max Cegielski – Dziennikarz, podróżnik
Anzhela Berueva – Działaczka migrancka
Alicja Qandil – Le Monde Diplomatique – edycja polska
Justyna Samolińska – Razem
Marta Widy-Behiesse – Zakład Islamu Europejskiego/ Department for European Islam Studies
 
——————
Poniżej opisy poszczególnych paneli:
 
KONSERWATYWNY REWIZJONIZM HISTORYCZNY
Mordu w Jedwabnem dokonali Niemcy, pogrom kielecki był radziecką prowokacją, a antyfaszystowscy ochotnicy w oddziałach Dąbrowszczaków to krwawi komuniści – oto jedne z wielu, popularnych wśród prawicy mitów. Teorie, które do niedawna głoszono w hermetycznych, radykalnych kręgach, dziś stały się częścią oficjalnej polityki historycznej państwa polskiego. Rewizjonizm nie ogranicza się do przedstawiania nowej wersji wydarzeń historycznych, ale pociąga za sobą zmianę programów nauczania oraz działania symboliczne w postaci “dekomunizacji” nazw ulic.
 
Prawdziwym fenomenem stało się też zjawisko kultu “żołnierzy wyklętych”, które skutecznie przeniknęło do popkultury w ramach mody na antykomunizm. Kalki historyczne są chętnie nakładane na współczesność, identyfikując nowych “wrogów narodu” w postaci lewicowych aktywistów, homoseksualistów, ekologów, osoby wspierające uchodźców i innych, których określa się zbiorczo pojęciem “lewactwa”. Antykomunistyczne stanowisko wiedzie niektórych prawicowych historyków wręcz do przychylnego teoretyzowania sojuszu II RP z III Rzeszą. W jaki sposób można reagować na manipulacje historyczne, kiedy są autoryzowane przez samą władzę? Do czego może prowadzić skrajne upolitycznianie przeszłości?”
 
CZY STAN WYJĄTKOWY JEST ODPOWIEDZIĄ NA TERRORYZM?
Seria zamachów terrorystycznych, która miała miejsce w ostatnim roku w krajach Zachodu, przyniosła za sobą dalsze zaostrzanie polityki powszechnej inwigilacji oraz ograniczania praw obywatelskich. Część rządów przyznaje otwarcie, że ceną za utrzymanie bezpieczeństwa będzie zrzeczenie się demokratycznych swobód, jak prawo do zgromadzeń. Stało się to już we Francji, gdzie niekończący się stan wyjątkowy, wprowadzony w imię „walki z terroryzmem”, został bezpardonowo wykorzystany do zwalczania protestujących związkowców. Jednocześnie, dane z ostatnich lat potwierdzają, że polityka totalnej kontroli nie jest w stanie zapobiegać dalszym atakom, a oplatanie miasta kamerami ma znikomy wpływ na przestępczość.
 
Jak zauważa Giorgio Agamben, mamy do czynienia z niebezpiecznym precedensem: odkąd państwa zachodnie oparły swoją politykę wewnętrzną i zewnętrzną na immunizacji i kontroli, nastąpiło sprzężenie zwrotne antyterroryzmu z terroryzmem. Innymi słowy, terroryzm stał się niezbędny dla prowadzenia nowego modelu polityki, opartego na stanie wyjątkowym. Podczas debaty zadamy sobie pytania, komu właściwie zależy na podtrzymaniu atmosfery strachu i jak działania mogłoby realnie przyczynić się do ograniczenia zjawiska terroryzmu.”
 
UCHODŹCY – KOZIOŁ OFIARNY EUROPY?
Ostatnie kilkanaście miesięcy upłynęło w Europie pod znakiem masowych migracji z państw Bliskiego Wschodu i Afryki. Pojawienie się u granic kontynentu tysięcy zdesperowanych ludzi, wywołało w wielu krajach prawdziwą panikę moralną. Część rządów wykorzystało migrantów jako kartę przetargową w politycznych rozgrywkach, snując wizję islamizacji i zorganizowanej inwazji. Osoby uciekające przed wojną i głodem, zamieniły się w najeźdźców – zabierających pracę, niszczących kulturę, stanowiących zagrożenie dla kobiet.
 
Badania klarownie pokazują, że strach przed obcym nie idzie w parze z jego obecnością. Wystarczy przytoczyć przykład Polski, gdzie prawicowy model polityki został w dużej mierze oparty na groźbie „islamizacji”, choć muzułmanie stanowią zaledwie znikomy ułamek populacji kraju. Podobna sytuacja ma miejsce w innych krajach Europy: w Niemczech, szowinistyczna PEGIDA cieszy się największą popularnością w rejonach, gdzie ilość obcokrajowców jest niszowa, natomiast w Brexitowym referendum w Wielkiej Brytanii, najwięcej osób wyraziło strach przed imigrantami w miastach, gdzie ci są prawie zupełnie nieobecni.
 
Nałożenie się zjawisk kryzysu ekonomicznego i politycznego, napływu uchodźców oraz zwiększonej aktywności terrorystycznej, prowadzi do niebezpiecznej sytuacji, w której skrajne ugrupowania poszukują winnych, którzy sami nie mają głosu i mogą stać się idealnym wrogiem. Te ugrupowania zdobywają coraz większą popularność, a czasami również przychylność mainstreamu medialno-politycznego, co w praktyce przekłada się na wzrost nastrojów ksenofobicznych i rasistowskich. W czasie dyskusji, zastanowimy się nad sensownością głównych zarzutów wobec uchodźców oraz rozważymy do czego może prowadzić dalsze podsycanie atmosfery nienawiści.”

Narodowy cyrk „antysystemowców”

4

Cyrk polskich nacjonalistów już nieraz wzbudzał w nas szczery śmiech. Patrioci w koszulkach AK z tatuażami SS, śmiertelni wrogowie „komuny” 26 lat po jej upadku, antyarabscy wojownicy zajadający się kebabami, nacjonalistyczni emigranci w Londynie, walczący z imigracją, rozczulający dobroczyńcy domów dziecka w Białymstoku, trudniący się handlem ludźmi. Wymieniać można by długo. Od jakiegoś czasu, Ruch Narodowy, a wraz z nim cała skrajna prawica, od Kukiza po Korwina, poprawia nam humory mieniąc się „antysystemową”. Przyjrzyjmy się więc, w jaki sposób nasi milusińscy dzielnie walczą z szeroko pojętym systemem. Continue reading

Oświadczenie medialne ws. Demonstracji 8 listopada 2014r.

broń

W sobotę 8 listopada, w wigilię nazistowskiego pogromu Nocy Kryształowej, przez Warszawę przeszła demonstracja pod hasłem „Razem Przeciwko Nacjonalizmowi”. Mimo trwającej od doby ulewy, pod bramą Uniwersytetu Warszawskiego stawiło się ponad 1500 osób, w tym m.in. grupy antyfaszystowskie 161 Crew i Antyfaszystowska Warszawa, kolektywy skłotów Przychodnia, Syrena i Rozbrat, związki zawodowe Inicjatywa Pracownicza i OPZZ, Queer Kommando, Pracownicza Demokracja i Warszawska Federacja Anarchistyczna.

Po otwierającym przemówieniu zatrzymaliśmy się na Nowym Świecie, by wysłuchać występu rapera Defu. Następnie udaliśmy się na Pl. Trzech Krzyży, gdzie na wysokości Ministerstwa Gospodarki przemawiali przedstawiciele ruchów związkowych i lokatorskich, wskazując na destruktywną rolę nacjonalizmu w solidarności międzyludzkiej i walce o podstawowe prawa społeczne, jak godna płaca i dach nad głową. Kolejnym punktem był Sejm – przedstawiciele i przedstawicielki 161 Crew, PD, a następnie WFA zwrócili uwagę na społeczną nędzę i kryzys ekonomiczny jako podatny grunt na rozwój skrajnie prawicowego ekstremizmu. W czasie wystąpień międzynarodowa delegacja antyfaszystowska złożyła kwiaty pod znajdującym się obok pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego.

Z hasłem „Warszawa wolna od faszyzmu!”, przeszliśmy pod skłot Syrena, zaatakowany rok temu przez uczestników Marszu Niepodległości. Do głosu doszli jego mieszkańcy, imigranci, a także solidaryzujący się z nimi goście z poznańskiego kolektywu Rozbrat. Wszyscy zapowiedzieli radykalny opór wobec wszelkich prób kolejnych ataków na skłoty Syrena i Przychodnia – bez względu czy napastnikami będą narodowe bojówki czy policja. Wyruszając na Pl. Konstytucji krzyczeliśmy głośno „Byłeś w ORMO i zomowcem, dzisiaj jesteś narodowcem”.

Demonstracja zakończyła się na Pl. Zbawiciela, na którym odbyło się m.in. przemówienie środowisk LGBTQ oraz występ Teatru Rewolucyjnego. Choć pogoda ewidentnie nie sprzyjała, cały przemarsz przebiegał w pozytywnej atmosferze. Jedyny incydent wydarzył się jeszcze przed rozpoczęciem, gdy po szarpaninie z udziałem Komunistycznej Młodzieży Polski i Młodzieży Wszechpolskiej, policja zatrzymała jedną osobę ze służb porządkowych naszego protestu, stawiając jej absurdalne zarzuty „naruszenia nietykalności policjanta”. Warto podkreślić, że jeszcze tego samego wieczoru pod komendą na ul. Wilczej, odbył się głośny i spontaniczny protest solidarnościowy z zatrzymanym – w tej chwili jest już on na wolności.

Podsumowując, demonstrację możemy zaliczyć do bardzo udanych – pierwszy raz od wielu lat udało się zmobilizować tak różnorodne środowiska, co jest z pewnością pozytywnym znakiem na przyszłość. Podbudowani ciepłym odbiorem przygotowujemy już kolejne działania, gdyż antyfaszystą i antyfaszystką jest się przez cały rok!

Dziękujemy i do zobaczenia na ulicach!
Grupa „Razem Przeciwko Nacjonalizmowi”

Oświadczenie w sprawie demonstracji 8 XI 2014

200px-Antifascist_Circle_BW.svg

Zbliża się dzień 11 listopada – dobrze wiemy, co to oznacza dla mieszkańców i mieszkanek Warszawy. Smutnym rytuałem stało się w ostatnich latach terroryzowanie miasta przez nacjonalistyczne bandy, których „patriotyzm” polega na przemocy, nienawiści i poniżaniu, fizycznym oraz symbolicznym, wszystkich „innych”. Osoby o innym kolorze skóry, orientacji seksualnej czy narodowości, ludzie słabsi i ubodzy – najprawdopodobniej znów staną się celem ataków. A gdy opadnie kurz, za zdemolowanie miasta zapłacimy my – jego mieszkańcy.

Zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy idący w tzw. „Marszu Niepodległości” uczestniczą w tych atakach, tak jak nie wszyscy podzielają neofaszystowskie poglądy jego organizatorów. Mając na względzie historię, wiemy jednak, że rozwój i zbrodnie faszyzmu w XX w. nie byłyby możliwe bez akceptacji ze strony „zwykłych obywateli”.

Dziś, tak jak wtedy, kryzys gospodarczy staje się źródłem swoistego odrodzenia skrajnej prawicy w Europie. W Grecji, Francji, na Węgrzech oraz w innych krajach, gniew i frustrację usiłuje się przekierować z winnych kryzysu elit na kozły ofiarne: imigrantów, osoby LGBTQ, bezrobotnych. O prawdziwych intencjach Ruchu Narodowego świadczy ponowne zaproszenie działaczy m.in. węgierskiego Jobbiku, włoskiej Forza Nuova – skrajnie prawicowych organizacji jawnie odwołujących się do faszyzmu, a także oficjalne wzorowanie się na neonazistowskim, greckim Złotym Świcie.

W obliczu rosnącego zagrożenia, nie możemy pozostać bezczynne. Zapraszamy wszystkich i wszystkie na Weekend Antyfaszyzmu. Dnia 8. listopada, w przeddzień rocznicy Nocy Kryształowej, otworzy go demonstracja „Razem Przeciwko Nacjonalizmowi”.

Zbieramy się o 13.00 pod bramą Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie w okresie 20-lecia międzywojennego nożownicy z ONR terroryzowali żydowskich studentów.

Grupa „Razem Przeciwko Nacjonalizmowi”

#ide8go

Podsumowanie konferencji 29 września

konfa

29 września odbyła się w Warszawie konferencja „Nacjonalizm nie wziął się znikąd”, zorganizowana przez antyfaszystowskie stowarzyszenie Wszyscy Razem przy pomocy Antyfaszystowska Warszawa. Celem wydarzenia było rozpoczęcie nowego rozdziału w dyskusji na temat odrodzenia polskiego nacjonalizmu, odnalezienia jego powiązań z systemem edukacji, codziennymi praktykami państwa i systemem ekonomicznym, a także dyskusja nad sposobami przeciwdziałania narodowemu radykalizmowi. We wszystkich prelekcjach wzięło udział w sumie ok. 250 osób. Na miejscu można było zakupić książki z biblioteki Le Monde Diplomatique, koszulki z treścią Przysięgi Buchenwaldzkiej, a także otrzymać liczne materiały antyfaszystowskie z Polski i Niemiec, w tym reaktywowany biuletyn „Pod Brukiem Leży Plaża” autorstwa Antyfaszystowskiej Warszawy.

Konferencja rozpoczęła się od wystąpienia dra Oskara Szwabowskiego (Uniwersytet Szczeciński) zatytułowanego „Korupcja gniewu. (Anty)systemowość ruchu nacjonalistycznego”. Dr Szwabowski próbował dociec, czy nacjonalistyczny bunt rzeczywiście ma potencjał zakwestionowania „systemu” czy też jest z nim mocno związany i działa na jego korzyść. Prelegent analizował wymiar emancypacyjny ruchów narodowych, dochodząc do wniosku, że w dzisiejszych czasach są użytecznym narzędziem w rękach neoliberalizmu, elementem nowoczesnego porządku, opartego na niesprawiedliwości i wyzysku. Dzięki nieustannemu wskazywaniu na postać fikcyjnego „innego” (jako wroga), elity są w stanie odciągać uwagę od destrukcyjnej postaci implementowanego systemu. Drogą do zwalczenia nacjonalizmu miałoby być zniesienie warunków społecznych, które umożliwiają jego istnienie.

Druga w kolejności wystąpiła por. Hanna Szelewicz, kombatantka I Armii Wojska Polskiego. Rozmowę z nią prowadził Kamil Majchrzak z niemieckiej organizacji VVN, zajmującej się pomocą ofiarom nazizmu. Pani Szelewicz opowiedziała historię swojego życia, od lat przedwojennych po ostatnie dni II Wojny Światowej. Jako nastolatka została zesłana na Sybir, a w 1944 roku wstąpiła do I Armii Wojska Polskiego, do oddziału artylerii. Walcząc na pierwszej linii frontu w mieszanym oddziale kobiet i mężczyzn, brała udział w wyzwalaniu kraju spod hitlerowskiej okupacji, wyzwalaniu obozów koncentracyjnych i zdobywaniu Berlina. Na szczególną uwagę zasługują opowieści o okrucieństwach wojny, a także wspomnienia o atakach NSZ, strzelających do Wojska Polskiego zmierzającego wyzwolić faszystowski obóz zagłady Majdanek, ale i dokonującego skrytobójczych ataków na niewinnych ludzi (jak wspomniana przez p. Szelewicz młoda dziewczyna, zamordowana strzałem w tył głowy na dworcu, gdy po latach zesłania na Syberii miała spotkać się z rodziną). Rozmowa została nagrodzona dwukrotnymi, gromkimi brawami, a wyraźnie zadowolona prelegentka wyraziła chęć dalszej współpracy. Kilka osób obecnych na sali zaprosiło Panią Szelewicz do udzielenia wykładu w ich szkołac

Następna prelekcja należała do Christiana Schwartza, niemieckiego antyfaszysty z organizacji North East Antifascists / Berlin. Ch. Szwartz przedstawił analizę związków kryzysu kapitalizmu z odrodzeniem ruchów skrajnie prawicowych w Europie. Na podstawie niemieckich grup nacjonalistycznych i neofaszystowskich, omówił najważniejsze cechy ich ideologii i jej związki z tradycyjnym faszyzmem. W kontekście podobieństw z takimi ruchami w Polsce, warto wspomnieć o stosowaniu strategii podziału społeczeństwa na „lud” i „elity”, przy czym do „elit” zawsze rzekomo należą przeciwnicy polityczni prawicy. Drugim istotnym punktem jest odwoływanie się do ideologii „antykomunizmu”, pacyfikującej zarówno analizę procesów kapitalistycznych, jak i sprzeciw wobec nich . Po wykładzie odbyła się krótka dyskusja z publicznością.

Finałowym punktem konferencji była debata „Nacjonalizm 2014: Geneza, Paradoksy, Prognozy”. Wzięli w niej udział Dr Monika Bobako (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza), Dr Maciej Gdula (Uniwersytet Warszawski), Dr Jacek Kochanowski (Uniwersytet Warszawski) oraz Łukasz Ługowski (dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii „Kąt”). Dyskusję poprowadziła działaczka stowarzyszenia Wszyscy Razem. Uczestnicy rozpoczęli rozmowę od próby ogólnej oceny co doprowadziło do dzisiejszej popularności nacjonalizmu, wskazując na zachodzące od dawna zmiany w polskiej polityce, których Ruch Narodowy jest tylko pokłosiem. Następnie omawiali paradoks „walki z komunizmem” w dobie zaawansowanego kapitalizmu, by przejść do pojęcia backlashu. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że stosowanie tego sformułowania odnośnie odrodzenia nacjonalizmu jest niefortunne, gdyż sugeruje, iż przed nim sytuacja była pozytywna, choć nie ma w tym wiele prawdy. Na koniec uczestnicy debaty rozważali nad sposobami przeciwstawiania się nacjonalizmowi. Wskazywano na takie kwestie jak brak zgody na dopuszczanie liderów skrajnej prawicy do debaty publicznej, potrzebę trafienia z przekazem do klasy średniej lub konieczność budowania oddolnego ruchu społecznego zamiast opierania się na państwowych represjach (które działają w obie strony). Po debacie odbyła się krótka dyskusja z publicznością, pozostawiając spory niedosyt z powodu niewielkiej ilości czasu, która została pod debacie. To dla nas znak, że istnieje duża potrzeba dyskusji i inspiracja do kolejnych działań!

Wszystkie wystąpienia zostały zarejestrowane w postaci audio, a wywiad z por. Szelewicz także na video. Nagrania zostaną udostępnione wkrótce na stronie antynacjonalizm.pl.

Serdecznie dziękujemy Ogólnopolskiemu Porozumieniu Związków Zawodowych za wsparcie techniczne oraz wszystkim podmiotom, które objęły matronaty i patronaty nad naszą konferencją: 161 Crew, 161.info.cafe, Antyfaszystowskiej Warszawie, Codziennikowi Feministycznemu, Fundacji Art Humanitatis, Le Monde Diplomatique, Praktyce Teoretycznej, portalowi StopNacjonalizmowi.wordpress.com oraz Tygodnikowi Przegląd.

Wobec bardzo dużego zainteresowania konferencją i pozytywnego odbioru, planujemy kontynuację debaty nad nacjonalizmem. Zachęcamy także do codziennej aktywności w lokalnych społecznościach na rzecz powstrzymania fali nacjonalistycznej przemocy. Serdecznie zapraszamy na zbliżającą się demonstrację „Razem Przeciwko Nacjonalizmowi” 8 listopada w Warszawie.  #ide8go